Przyszłość medycyny estetycznej

Jeszcze kilka lat temu mówiono, że to psycholodzy i psychoterapeuci leczą nasze dusze. Dziś coraz częściej mianem uzdrowicieli naszych problemów z samoakceptacją, są chirurdzy medycyny estetycznej. Dobry wygląd to życiowy sukces, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Osoba z kompleksami na punkcie swojego wizerunku jest wycofana, nie współuczestniczy w życiu towarzyskim. Po operacjach, które często są bardzo skomplikowane, człowiek zmienia się nie do poznania. I nie chodzi tu tylko o wygląd. Pacjent, który całe dotychczasowe życie cierpiał z powodu odstających uszu, po zabiegu staje się często duszą towarzystwa. Jest przebojowy, głodny sukcesów na gruncie zawodowym. Chirurdzy plastyczni każdego dnia spotykają się z dramatami ludzkimi. Czasami są to dramaty związane z wypadkiem, po którym pacjent nie jest w stanie zaakceptować swojego odbicia w lustrze. Nawet fakt przeżycia wypadku, nie cieszy go tak bardzo. Dopiero wielokrotne wizyty w klinikach medycyny estetycznej, pozwalają mu na nowo uwierzyć w sens życia. Dlatego gabinety i kliniki powstają niemal w każdym mieście i – jak sadzą chirurdzy – zawsze będą miały co robić. Bo potencjalni pacjenci, którym trzeba wyleczyć duszę, znajdują się prawie w większości polskich domów. I nie tylko. Z racji konkurencyjnych w stosunku do naszych zachodnich sąsiadów cen, coraz częściej pacjentami są również osoby z zagranicy.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply