Ruszamy się dla zdrowia

Od wielu lat lekarze apelują byśmy w końcu ruszyli się ze swoich wygodnych foteli i zaczęli uprawiać sport. Chociaż istotnie w ostatnim czasie coraz więcej Polaków zaczyna wcielać ten apel w życie, nadal w większości przypadków sport to mecze oglądane w telewizji, a biegi to czyjś maraton – nie nasz. Tłumaczeń znajdujemy wiele, a to, że sprzęt za drogi, a to, że brak nam czasu, jednak najbardziej śmiesznym jest wymówka, że brakuje nam kondycji. A jak mamy ją mieć, skoro w ogóle się nie ruszamy?! Nie trzeba od razu biegać na siłownię czy też uprawiać jakiś konkretny sport. Wystarczy zamienić samochód na własne nogi, podobnie jak i windę. Spacer wzbogacić o dodatkowe ćwiczenia. W rozlicznych miejskich parkach od jakiegoś czasu pojawiają się podstawowe urządzenia jakie możemy spotkać na siłowniach. Z resztą, jeśli ktoś przez wiele lat kompletnie nie dbał o swoją kondycję fizyczną nie powinien rzucać się na sporty wyczynowe. Tutaj panuje maksyma małych kroków. Kondycję trzeba bowiem budować pomału, ale sukcesywnie, cierpliwie i realnie. Stąd też rozpoczynamy od spacerów zwiększając każdego dnia i dystans i różnicując tempo. Pamiętajmy, że nawet domowe czynności możemy wykonywać aktywniej, a łącząc je z odpowiednim, zdrowym żywieniem zyskujemy dobre samopoczucie na lata. Ruchu nie można zastąpić żadnymi suplementami diety, a jego brak to strzał w kolano dla samych siebie.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply